Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Charlotta Lind z Ludzi Lo
Przyjaciel rodu
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: KONIN miasto sexu i biznesu :P
|
Wysłany: Nie 14:59, 19 Lut 2006 Temat postu: "Zabawa" w wróżenie |
|
|
Zastanawiam się czy same kiedykolwiek zetknełyście się z czarami... Czy wróżyłyście lub wróżono wam. Jesli tak to w jaki sposób... Jestem bardzo ciekawa...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
angelina
Obciążony
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 339
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie 18:19, 19 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Jeden z najpopularniejszych kiedyś sposobów wróżb polegał na tym, że w razie kłopotów brało się Biblię, z zamkniętymi oczami otwierało się ją na dowolnej stronie, potem trzeba było skupic się na swoim problemie bądź pytaniu i, nadal z zamkniętymi oczami, wskazac palcem jeden wers. Po przeanalizowaniu go, powinno się znaleźc rozwiązanie, zawarte w nim. Kilkaset lat temu robiono to właśnie przy pomocy Biblii, natomiast teraz bardziej popularne jest wróżenie z książek o tematyce podobnej do naszego problemu.
Nigdy nie próbowałam tak wróżyc, ale zachęcam do spróbowania
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Charlotta Lind z Ludzi Lo
Przyjaciel rodu
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: KONIN miasto sexu i biznesu :P
|
Wysłany: Nie 21:50, 19 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Dużo słyszałam o teh Biblii ale jakoś nigdy mnie nie ciagło zeby wypróbować. Za to chyba z 1000 000 razy zastanawiałam sie czy nie kupic sobie Tarota... Nadal się zastanawiam
Już kiedyś ze Zmorą próbowałyśmy wrózyć... Tzn ona probowała ale cóz... Było tak...
Kupiła kart, zwykłą talię kilkadziesiąt kart. Ja dostałam od cioci małą książeczkę o wróżeniu i chciałam dać ja jej i zeby siem nauczyła. Jednak...
Po kilku dniach od kupienia kart, jakoś wtedy gdy miałam dac jej ten poradnik, Zmorcia znalazła swoj ślicznych krzyżyk w zupełnie innym miejscu niż go na 100% zostawiała. I wątpliwe by sie ktoś do niego dobierał. Okazało się, że krzyżyk był... pękniety na pół. W ten sam dzień gdy wracała ze szkoły biegła na autobus. Karrty którymi miała wróżyc miała w kieszeni w kurtce. Nieszczęśliwym trafem wszystkie co do jednej wyleciały z tej kieszeni i rozsypały się poprostu wszędzie. Wiart porwał je daleko, daleko każda w innym kierunku.
Od tamtej pory Zmorcią nie dotyka się już do wróżenia. Jak będzie ze mną nie wiem... Choc tarot może byc niebezpieczny. Moja mama umie wrózyć i robi to co jakis czas i nic dotychczas jej sie nie stało...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
SagaSimon
Administrator
Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 272
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z pewnej norweskiej doliny...
|
Wysłany: Nie 23:56, 19 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Co do tej biblji to mialam kiedys pewna przygode
Ja i moja kolerznak bylysmy niezłymi gówniarami i usłyszałysmy od jej siostry, ze jak sie otworzy 3 razy an tej samej stronie to wstepuj duch. I zrobilysmy takie cos. I 3 razy otworzylo sie na tej sameh stronie!! Jak oszalale wybueglysmy z pokoju i balysmy sie wrocic
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zmora z Czarnych Sal
Zwykły członek Ludzi Lodu
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 0:17, 20 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
A ten mój krzyżyk był taki ładny! Z gór go przywiozłam... takie gówienko za parę złotych, ale był mi drogi I właśnie dlatego że go straciłam "obraziłam" sie na karty... a może jednak to karty na mnie że miałam krzyż (nie poświęcony ale zawsze)?
A tak na serio, to bardzo się wtedy wystraszyłam... Przecież mam głęboką kieszeń i wcale nie skakałam, normalnie biegłam...
Karolka, niedługo masz urodzinki, chcesz tego tarota, nie ma sprawy.
Ja bym chciała żeby ktoś powróżył mi z ręki... :->
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
angelina
Obciążony
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 339
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw 18:43, 23 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Hmm, kiedyś sobie tak od niechcenia przekładałam karty tarota, i jakoś tak za każdym razem wychodził mi Diabeł
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Charlotta Lind z Ludzi Lo
Przyjaciel rodu
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: KONIN miasto sexu i biznesu :P
|
Wysłany: Czw 22:38, 23 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Masz karty tarota <gwiazdki w oczach> ŁAAA!!
A Diabel wcale nie zawsze symbolizuje zlo...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
angelina
Obciążony
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 339
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią 0:35, 24 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
A właściwie co symbolizuje Diabeł? Rola tych kart jak na razie ograniczona jest do leżenia w szufladzie I jakoś nigdy nie miałam okazji dowiedziec się o nich czegoś więcej. Pomóżcie więc!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zmora z Czarnych Sal
Zwykły członek Ludzi Lodu
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 10:10, 24 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Śmierć oznacza zmiany. Tyle pamiętam
Może w bibliotece znajdziesz jakąs o tym książkę. Jak już się nauczysz wróżyć to nie zapomnij o nas ciekawe jesteśmy (ja przynajmniej) co tam nam niby jest pisane (piszę "niby" ponieważ w przeznaczenie wierzą "średnio na jeża")
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
angelina
Obciążony
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 339
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią 14:58, 24 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Szukałam na googlach instrukcji do tego cuda, ale nie znalazłam Były tylko wróżki Jak-Im-Tam, a jeszcze w jakiejś gazecie ten koleś Marcos von Ring, czy jak mu tam jest. Bleh. Trzeba będzie chyba wymyślic własny sposób
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Charlotta Lind z Ludzi Lo
Przyjaciel rodu
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: KONIN miasto sexu i biznesu :P
|
Wysłany: Pią 15:39, 24 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
hehe To może ja sie wypowiem
W sumie sama Tarota nie mam - tyle co te śmieszne takie gratisy W każdym bądz razie troche sie naczytałam o tym wszystkim. Układy znam bodajże tylko 2 ale nie wydaje mi sie zeby były one wymagane. Można sobie samemu pokombinowac. Tarot niby przywiazuje sie do wlasciela i dużo zalezy od niego. Potem to już sie jedzie tylko na wyczucie Podstawowe znaczenia poszczególnych kart powinno sie znać (np. Koło fortuny - w zaleznosci od sytuacji sa to zmiany, lub zataczanie blednego koła) I tak dalej. Takie rzeczy trzeba znalezc w necie czy ksiązkach ale jak na nic konkretnego nie wpadniesz to słuze pomocą (choć sama nie umiem az tyle we dwie zawsze raźniej ) A mam jeszcze pytanko. Czy te karty dostałś, kupiłas, czy jak??? Bo ja mam problem z dostaniem odpowiednich (albo sa brzydkie, albo za drogie wybrzydzam troche)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
angelina
Obciążony
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 339
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią 19:11, 24 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Dostałam je kiedyś ale planuję kupno nowych bo tamte się pogięły, wytarły od wiecznego leżenia w szufladzie, i wogóle ich stan jest opłakany, i pewnie ileśtam mi się zgubiło. Zawsze mam bałagan w szufladach i pewnie dlatego nie mogę ich znaleźc
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Charlotta Lind z Ludzi Lo
Przyjaciel rodu
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: KONIN miasto sexu i biznesu :P
|
Wysłany: Pią 23:35, 24 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
no tak skad ja to znam
a gdzie masz zamiar nowe karty nabyć?? :>
bo ja raz widziałam w ksiegarni takie w miare za 30 zł ale jakos nie kupiłam.. ;/
od tamtej pory mam problem ze znalezieniem jakichkolwiek..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zmora z Czarnych Sal
Zwykły członek Ludzi Lodu
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 16:59, 25 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Bo jak już są to kosztują 90 pln
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
angelina
Obciążony
Dołączył: 08 Sty 2006
Posty: 339
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob 23:40, 25 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Nie wiem jeszcze, gdzie po nie pójdę, chyba właśnie gdzieś do księgarni. 90 zł?! Nieźle Myślałam, że one kosztują gdzieś w granicach właśnie tak jak mówiła Charlotta - 30 zeta. Jesus Christ.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|